{"id":8412,"date":"2018-02-17T12:05:44","date_gmt":"2018-02-17T11:05:44","guid":{"rendered":"https:\/\/stadtsprachen.de\/?post_type=stsp_text&#038;p=8412"},"modified":"2022-06-05T16:33:38","modified_gmt":"2022-06-05T14:33:38","slug":"smaragdkaefer","status":"publish","type":"stsp_text","link":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/text\/smaragdkaefer\/","title":{"rendered":"Szmaragdowe \u017cuki"},"content":{"rendered":"<p>Chcia\u0142am by\u0107 taka, jak ty. A ty chcia\u0142a\u015b by\u0107 mn\u0105, cho\u0107 zrozumia\u0142am to dopiero du\u017co p\u00f3\u017aniej. Ubiera\u0142y\u015bmy si\u0119 tak samo. Jad\u0142y\u015bmy to samo. Latem na Mazurach zbiera\u0142y\u015bmy kurki i jagody, a potem pokazywa\u0142y\u015bmy sobie fioletowe j\u0119zyki. Przytula\u0142y\u015bmy si\u0119 do pot\u0119\u017cnych sosen albo le\u017ca\u0142y\u015bmy na mchu i patrzy\u0142y\u015bmy w g\u00f3r\u0119 na spokojne niebo. Z le\u015bnej \u015bcie\u017cki rowerowej ratowa\u0142y\u015bmy szmaragdowe \u017cuki. Mia\u0142y\u015bmy d\u0142ugie jasne w\u0142osy i du\u017ce szare oczy. Rano w \u0142azience wsp\u00f3lnie my\u0142y\u015bmy z\u0119by. Raz nawet kocha\u0142y\u015bmy si\u0119 w tym samym ch\u0142opcu, ale on wszystkie wolne piosenki na szkolnej dyskotece w sali gimnastycznej przeta\u0144czy\u0142 z Zuzi\u0105 z pi\u0105tej b i potem ju\u017c nigdy o nim nie rozmawia\u0142y\u015bmy.<\/p>\n<p>Nie umia\u0142a\u015b wymawia\u0107 polskiego r, bo, jak t\u0142umaczy\u0142a\u015b, twoja mama przywioz\u0142a sobie twojego tat\u0119 i ciebie ze s\u0142onecznej i pe\u0142nej palm Kalifornii, gdzie na pocz\u0105tku mieszkali\u015bcie, a tam nigdy nie spotka\u0142a\u015b twardego, d\u017awi\u0119cznego, rabarbarowego r. \u0106wiczy\u0142y\u015bmy je wi\u0119c wsp\u00f3lnie na tatarakach, pralkach i marmurach, ale nic to specjalnie nie da\u0142o.<br \/>\nW ci\u0105gu dnia cz\u0119sto przep\u0142ywa\u0142y\u015bmy \u017c\u00f3\u0142tym kajakiem na drug\u0105 stron\u0119 jeziora, gdzie na polanie rozk\u0142ada\u0142y\u015bmy koc i snu\u0142y\u015bmy plany na przysz\u0142o\u015b\u0107. Chcia\u0142a\u015b zosta\u0107 aktork\u0105 i gra\u0107 na Broadwayu. Uwa\u017ca\u0142am, \u017ce to \u015bwietny scenariusz i \u017ce obie mo\u017cemy zosta\u0107 aktorkami i razem wyjecha\u0107. Tam w ko\u0144cu nikogo nie obchodzi\u0142oby polskie r.<\/p>\n<p>W szkole na przerwach plot\u0142y\u015bmy sobie warkocze i redagowa\u0142y\u015bmy s\u0142ownik naszego sekretnego j\u0119zyka, kt\u00f3ry wymy\u015bli\u0142y\u015bmy na wszelki wypadek, gdyby kto\u015b nas pods\u0142uchiwa\u0142. Na podw\u00f3rku po lekcjach gra\u0142y\u015bmy w gum\u0119 &#8211; w syrenk\u0119 i w kolanko. Cz\u0119sto zmienia\u0142y\u015bmy zasady, dlatego chyba nikt nie chcia\u0142 z nami skaka\u0107, zawsze gra\u0142y\u015bmy wi\u0119c we dwie.<\/p>\n<p>Soboty sp\u0119dza\u0142y\u015bmy u ciebie albo u mnie. Wieczorem ogl\u0105da\u0142y\u015bmy \u201eAni\u0119 z Zielonego Wzg\u00f3rza\u201d albo \u201ePana Kleksa\u201d i zasypia\u0142y\u015bmy obok siebie na twardym materacu. W nocy po cichu wykrada\u0142y\u015bmy kostki cukru z du\u017cego d\u0119bowego kredensu. U ciebie na \u015bniadanie zawsze by\u0142 bekon, albo nale\u015bniki, kt\u00f3re sma\u017cy\u0142 dla nas tw\u00f3j ameryka\u0144ski tato. Czasami jad\u0142y\u015bmy te\u017c chleb z miodopodobn\u0105 czarn\u0105 mas\u0105 o niezwyk\u0142ym, lekko s\u0142onym i odrobin\u0119 przera\u017caj\u0105cym smaku przysz\u0142o\u015bci. W niedziele r\u00f3wnocze\u015bnie mdla\u0142y\u015bmy w dusznych zat\u0142oczonych ko\u015bcio\u0142ach, przewa\u017cnie tu\u017c przed podniesieniem lub w trakcie og\u0142osze\u0144 parafialnych.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>W twoje trzynaste urodziny pomalowa\u0142y\u015bmy sobie paznokcie na pomara\u0144czowo i biega\u0142y\u015bmy w k\u00f3\u0142ko po rynku Starego Miasta, a potem jad\u0142y\u015bmy obwarzanki i patrzy\u0142y\u015bmy z g\u00f3ry na Wis\u0142\u0119. W moje trzynaste urodziny je\u017adzi\u0142y\u015bmy na \u0142y\u017cwach na Stegnach, a potem jad\u0142y\u015bmy nies\u0142one frytki. Nast\u0119pnego dnia nie przysz\u0142a\u015b do szko\u0142y. Powiedziano nam, \u017ce twoi rodzice zdecydowali si\u0119 wyjecha\u0107 z Polski i oczywi\u015bcie zabrali ci\u0119 ze sob\u0105. Zosta\u0142 mi po tobie tw\u00f3j pi\u00f3rnik i puszka po angielskich cukierkach w kszta\u0142cie czerwonej budki telefonicznej. Przez jaki\u015b czas udawa\u0142am, \u017ce po prostu jeste\u015b chora i pr\u00f3bowa\u0142am do ciebie dzwoni\u0107, ale najpierw nikt nie odbiera\u0142, a potem do waszego mieszkania przy R\u00f3\u017canej wprowadzi\u0142 si\u0119 kto\u015b inny, kogo widocznie denerwowa\u0142y ci\u0105g\u0142e telefony i w ko\u0144cu zmieni\u0142 numer. Znikn\u0119\u0142a\u015b bez \u015bladu. Nigdy do mnie nie zadzwoni\u0142a\u015b ani nie napisa\u0142a\u015b. Na adres twojej babci wys\u0142a\u0142am kilka list\u00f3w, kt\u00f3rych nikt ci nie przekaza\u0142. Przesta\u0142am nosi\u0107 warkocze i wychodzi\u0107 na podw\u00f3rko po lekcjach. Latem dalej przytula\u0142am si\u0119 do mazurskich sosen.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Spotykamy si\u0119 po siedemnastu latach w Nowym Jorku. Przy ma\u0142ym okr\u0105g\u0142ym stoliku w maroka\u0144skiej restauracji w Williamsburgu dwie pary wielkich szarych oczu i ma\u0142ych piersi. Osiem eleganckich zmarszczek przy ka\u017cdym u\u015bmiechu. Cztery mi\u0119kkie soczewki kontaktowe. Jedna przerwana ci\u0105\u017ca, kilka zdrad, jeden romans z \u017conatym m\u0119\u017cczyzn\u0105. Kapry\u015bne ameryka\u0144skie r w\u015br\u00f3d li\u015bci polskiego tataraku. D\u0142ugie jasne w\u0142osy, \u017cadnego stanika, \u017cadnych ma\u0142\u017ce\u0144stw, rozwod\u00f3w, ani dzieci. Kilka niepoprawnych zwi\u0105zk\u00f3w frazeologicznych, renomowane uczelnie, dalekie podr\u00f3\u017ce, osiem j\u0119zyk\u00f3w, siedem miast, dwadzie\u015bcia osiem mieszka\u0144, w tym jeden strych i dwie sutereny, cztery obywatelstwa, trzy korporacje i jeden doktorat.<\/p>\n<p>Zamawiamy to samo. Jemy humus i sa\u0142at\u0119 z awokado, a potem przenosimy si\u0119 nad East River i siadamy na betonowym pomo\u015bcie, stopami beztrosko machaj\u0105c nad pe\u0142n\u0105 samotno\u015bci szko\u0142\u0105 z internatem w po\u0142udniowej Anglii, rodzicami w Warszawie, d\u0142ugimi papierosami twojej mamy. W wodnym lustrze pod nami nasz zagubiony mazurski highlife &#8211; o\u015brodek wczasowy firmy w\u0119dliniarskiej w Ostr\u00f3dzie, a w nim my na letnim obozie je\u017adzieckim. Ace of Base. Czekolada Alpen Gold z nadzieniem truskawkowym. Mru\u017cysz oczy w s\u0142o\u0144cu i przypominasz mi twoj\u0105 mam\u0119, drobn\u0105, eleganck\u0105 i subteln\u0105.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Cichutko nucimy dalej. Ma\u0142y rudy kot, kt\u00f3rego znalaz\u0142y\u015bmy nad \u015aniardwami i kt\u00f3rego nie wolno nam by\u0142o zatrzyma\u0107. Studia na Harwardzie, mysz w twoim mieszkaniu na Upper East Side, kt\u00f3r\u0105 nazwa\u0142a\u015b Klementyna. Blondyn z Australii, kt\u00f3ry z\u0142ama\u0142 ci serce. Pieprzyk na lewym policzku, kt\u00f3rego nie pami\u0119tam. Czerwone usta i czarne szpilki.<\/p>\n<p>Wieczorem kupujemy butelk\u0119 Sauvignon Blanc i jedziemy do mnie. W zat\u0142oczonym metrze stoimy opieraj\u0105c si\u0119 o siebie i przez chwil\u0119 mam wra\u017cenie, \u017ce jeste\u015bmy zn\u00f3w u Dominikan\u00f3w na S\u0142u\u017cewcu i \u017ce ju\u017c za chwil\u0119 mo\u017cna b\u0119dzie spokojnie zemdle\u0107. Czytasz chyba w moich my\u015blach, bo nagle m\u00f3wisz do mnie g\u0142osem naszej katechetki, b\u00f3j si\u0119 Boga, dziecko!<\/p>\n<p>Moje wynaj\u0119te mieszkanie pachnie elegancko i delikatnie cudzym, pouk\u0142adanym \u017cyciem. Na kancie wanny siedzi dobrze od\u017cywiony brunatny karaluch, kt\u00f3ry z niejasnych przyczyn nie mo\u017ce skoordynowa\u0107 ruch\u00f3w swoich d\u0142ugich cienkich czu\u0142ek. Przygl\u0105dam mu si\u0119 chwil\u0119 ze zgroz\u0105 i wyskakuj\u0119 z \u0142azienki jak pora\u017cona, a ty, trzymaj\u0105c mnie mocno za r\u0119k\u0119, szepczesz mi mi\u0119kko do ucha,\u00a0\u017ce przecie\u017c to tylko taki du\u017cy \u017cuk, a my zawsze lubi\u0142y\u015bmy \u017cuki.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><em>Das polnische Original erschien zuerst bei &#8222;Chimera &#8211; magazyn literacko-kulturalny&#8220;, Nr. 10 (19) Oktober 2014<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chcia\u0142am by\u0107 taka, jak ty. A ty chcia\u0142a\u015b by\u0107 mn\u0105, cho\u0107 zrozumia\u0142am to dopiero du\u017co p\u00f3\u017aniej. Ubiera\u0142y\u015bmy si\u0119 tak samo. Jad\u0142y\u015bmy to samo. Latem na Mazurach zbiera\u0142y\u015bmy kurki i jagody, a potem pokazywa\u0142y\u015bmy sobie fioletowe j\u0119zyki. Przytula\u0142y\u015bmy si\u0119 do pot\u0119\u017cnych sosen albo le\u017ca\u0142y\u015bmy na mchu i patrzy\u0142y\u015bmy w g\u00f3r\u0119 na spokojne niebo. Z le\u015bnej \u015bcie\u017cki [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"featured_media":8572,"template":"","categories":[24,10],"class_list":["post-8412","stsp_text","type-stsp_text","status-publish","has-post-thumbnail","hentry","category-issue-7","category-prosa"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v28.7 - https:\/\/yoast.com\/product\/yoast-seo-wordpress\/ -->\n<title>Szmaragdowe \u017cuki - stadtsprachen<\/title>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/stadtsprachen.de\/en\/text\/smaragdkaefer\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"de_DE\" \/>\n<meta property=\"og:locale:alternate\" content=\"en_US\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Szmaragdowe \u017cuki - stadtsprachen\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Chcia\u0142am by\u0107 taka, jak ty. A ty chcia\u0142a\u015b by\u0107 mn\u0105, cho\u0107 zrozumia\u0142am to dopiero du\u017co p\u00f3\u017aniej. Ubiera\u0142y\u015bmy si\u0119 tak samo. Jad\u0142y\u015bmy to samo. Latem na Mazurach zbiera\u0142y\u015bmy kurki i jagody, a potem pokazywa\u0142y\u015bmy sobie fioletowe j\u0119zyki. Przytula\u0142y\u015bmy si\u0119 do pot\u0119\u017cnych sosen albo le\u017ca\u0142y\u015bmy na mchu i patrzy\u0142y\u015bmy w g\u00f3r\u0119 na spokojne niebo. Z le\u015bnej \u015bcie\u017cki [&hellip;]\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/text\/smaragdkaefer\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"stadtsprachen\" \/>\n<meta property=\"article:publisher\" content=\"https:\/\/www.facebook.com\/Stadtsprachen\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2022-06-05T14:33:38+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"https:\/\/stadtsprachen.de\/wp-content\/uploads\/2017\/02\/25-e1537882347802.jpg\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:width\" content=\"1950\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:height\" content=\"1774\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:type\" content=\"image\/jpeg\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:site\" content=\"@stadtsprachen\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Gesch\u00e4tzte Lesezeit\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"6\u00a0Minuten\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\\\/\\\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/en\\\/text\\\/smaragdkaefer\\\/\",\"url\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/en\\\/text\\\/smaragdkaefer\\\/\",\"name\":\"Szmaragdowe \u017cuki - stadtsprachen\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/de\\\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/en\\\/text\\\/smaragdkaefer\\\/#primaryimage\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/en\\\/text\\\/smaragdkaefer\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2017\\\/02\\\/25-e1537882347802.jpg\",\"datePublished\":\"2018-02-17T11:05:44+00:00\",\"dateModified\":\"2022-06-05T14:33:38+00:00\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/en\\\/text\\\/smaragdkaefer\\\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"de-DE\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/en\\\/text\\\/smaragdkaefer\\\/\"]}]},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"de-DE\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/en\\\/text\\\/smaragdkaefer\\\/#primaryimage\",\"url\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2017\\\/02\\\/25-e1537882347802.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2017\\\/02\\\/25-e1537882347802.jpg\",\"width\":1950,\"height\":1774},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/en\\\/text\\\/smaragdkaefer\\\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Startseite\",\"item\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/de\\\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Texts\",\"item\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/en\\\/text\\\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":3,\"name\":\"Szmaragdowe \u017cuki\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/de\\\/#website\",\"url\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/de\\\/\",\"name\":\"stadtsprachen\",\"description\":\"\",\"publisher\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/de\\\/#organization\"},\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/de\\\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"de-DE\"},{\"@type\":\"Organization\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/de\\\/#organization\",\"name\":\"stadtsprachen\",\"url\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/de\\\/\",\"logo\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"de-DE\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/de\\\/#\\\/schema\\\/logo\\\/image\\\/\",\"url\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2021\\\/02\\\/cropped-logo_stadtsprachen_taubenblau.png\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2021\\\/02\\\/cropped-logo_stadtsprachen_taubenblau.png\",\"width\":512,\"height\":512,\"caption\":\"stadtsprachen\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/stadtsprachen.de\\\/de\\\/#\\\/schema\\\/logo\\\/image\\\/\"},\"sameAs\":[\"https:\\\/\\\/www.facebook.com\\\/Stadtsprachen\",\"https:\\\/\\\/x.com\\\/stadtsprachen\",\"https:\\\/\\\/www.instagram.com\\\/berlinerliterarischeaktion\\\/\",\"https:\\\/\\\/mastodon.social\\\/@BerlinerLiterarischeAktion\"]}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Szmaragdowe \u017cuki - stadtsprachen","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/stadtsprachen.de\/en\/text\/smaragdkaefer\/","og_locale":"de_DE","og_type":"article","og_title":"Szmaragdowe \u017cuki - stadtsprachen","og_description":"Chcia\u0142am by\u0107 taka, jak ty. A ty chcia\u0142a\u015b by\u0107 mn\u0105, cho\u0107 zrozumia\u0142am to dopiero du\u017co p\u00f3\u017aniej. Ubiera\u0142y\u015bmy si\u0119 tak samo. Jad\u0142y\u015bmy to samo. Latem na Mazurach zbiera\u0142y\u015bmy kurki i jagody, a potem pokazywa\u0142y\u015bmy sobie fioletowe j\u0119zyki. Przytula\u0142y\u015bmy si\u0119 do pot\u0119\u017cnych sosen albo le\u017ca\u0142y\u015bmy na mchu i patrzy\u0142y\u015bmy w g\u00f3r\u0119 na spokojne niebo. Z le\u015bnej \u015bcie\u017cki [&hellip;]","og_url":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/text\/smaragdkaefer\/","og_site_name":"stadtsprachen","article_publisher":"https:\/\/www.facebook.com\/Stadtsprachen","article_modified_time":"2022-06-05T14:33:38+00:00","og_image":[{"width":1950,"height":1774,"url":"https:\/\/stadtsprachen.de\/wp-content\/uploads\/2017\/02\/25-e1537882347802.jpg","type":"image\/jpeg"}],"twitter_card":"summary_large_image","twitter_site":"@stadtsprachen","twitter_misc":{"Gesch\u00e4tzte Lesezeit":"6\u00a0Minuten"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/stadtsprachen.de\/en\/text\/smaragdkaefer\/","url":"https:\/\/stadtsprachen.de\/en\/text\/smaragdkaefer\/","name":"Szmaragdowe \u017cuki - stadtsprachen","isPartOf":{"@id":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/stadtsprachen.de\/en\/text\/smaragdkaefer\/#primaryimage"},"image":{"@id":"https:\/\/stadtsprachen.de\/en\/text\/smaragdkaefer\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/stadtsprachen.de\/wp-content\/uploads\/2017\/02\/25-e1537882347802.jpg","datePublished":"2018-02-17T11:05:44+00:00","dateModified":"2022-06-05T14:33:38+00:00","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/stadtsprachen.de\/en\/text\/smaragdkaefer\/#breadcrumb"},"inLanguage":"de-DE","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/stadtsprachen.de\/en\/text\/smaragdkaefer\/"]}]},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"de-DE","@id":"https:\/\/stadtsprachen.de\/en\/text\/smaragdkaefer\/#primaryimage","url":"https:\/\/stadtsprachen.de\/wp-content\/uploads\/2017\/02\/25-e1537882347802.jpg","contentUrl":"https:\/\/stadtsprachen.de\/wp-content\/uploads\/2017\/02\/25-e1537882347802.jpg","width":1950,"height":1774},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/stadtsprachen.de\/en\/text\/smaragdkaefer\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Startseite","item":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Texts","item":"https:\/\/stadtsprachen.de\/en\/text\/"},{"@type":"ListItem","position":3,"name":"Szmaragdowe \u017cuki"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/#website","url":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/","name":"stadtsprachen","description":"","publisher":{"@id":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/#organization"},"potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"de-DE"},{"@type":"Organization","@id":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/#organization","name":"stadtsprachen","url":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/","logo":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"de-DE","@id":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/#\/schema\/logo\/image\/","url":"https:\/\/stadtsprachen.de\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/cropped-logo_stadtsprachen_taubenblau.png","contentUrl":"https:\/\/stadtsprachen.de\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/cropped-logo_stadtsprachen_taubenblau.png","width":512,"height":512,"caption":"stadtsprachen"},"image":{"@id":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/#\/schema\/logo\/image\/"},"sameAs":["https:\/\/www.facebook.com\/Stadtsprachen","https:\/\/x.com\/stadtsprachen","https:\/\/www.instagram.com\/berlinerliterarischeaktion\/","https:\/\/mastodon.social\/@BerlinerLiterarischeAktion"]}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/wp-json\/wp\/v2\/stsp_text\/8412","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/wp-json\/wp\/v2\/stsp_text"}],"about":[{"href":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/wp-json\/wp\/v2\/types\/stsp_text"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/wp-json\/wp\/v2\/stsp_text\/8412\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":18256,"href":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/wp-json\/wp\/v2\/stsp_text\/8412\/revisions\/18256"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8572"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8412"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/stadtsprachen.de\/de\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8412"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}